Fotel po babci w nowym mieszkaniu

Nasze podejście do zakupów zaczęło ulegać zmianie. Staliśmy się bardziej odpowiedzialnymi użytkownikami planety, zaczynając doceniać piękno starych przedmiotów, ratując te skazane na śmieciarki, przeprowadzając własnoręczne  renowacje. Do tego wszystkiego przyczynił się również szerzący trend, pod angielską nazwą DIY – Do It Yourself. Niewielkim kosztem, mając do dyspozycji kilka narzędzi, jesteśmy w stanie nadać meblom drugie życie.

Hasło na dziś – renowacja

Często jako dzieci biegaliśmy po dziadkowych strychach, odkrywając skarby z młodości naszych rodziców – stare zeszyty, pocztówki, pamiątki z wakacji. My chcemy przypomnieć o jeszcze jednej wartości, którą zostawiła po sobie zeszła epoka – o meblach. Na pierwszy rzut oka wydają się zużyte i niemodne. Nieświadomi ich wspaniałości, wywozimy na śmietnik, tniemy na kawałki lub co gorsza – palimy. Lakier na wysoki połysk, nieciekawe odcienie brązu i niemodna tapicerka to podstawowe atrybuty babcinego fotela. Udowodnimy, że to wszystko pozory.

Profesjonalista czy amator?

Nie bez powodu stolarze i tapicerzy mają pełne ręce roboty, a ich usługi stają się coraz wyżej cenione. Czas, który zostaje nam wyznaczony przez specjalistę, możemy wykorzystać na wybór stylu, w którym chcemy odnowić nasz fotel. Eksperci w tej dziedzinie czynią cuda i są w stanie naprawić mebel tak, aby wyglądał na wykonany od początku w danym stylu. To może być mebel wykonany w 100% pod Twoje wymagania i gusta.

Jeżeli masz zdolności manualne, możesz spróbować swoich sił i odrestaurować taki fotel samodzielnie. Wbrew pozorom to wcale nie jest trudne. Aby mebel był jednak profesjonalnie wykończony i spełniał swoją funkcję jeszcze przez długie lata, lepiej oddać go w ręce specjalisty. Stolarz swoim fachowym okiem jest w stanie ocenić jakość drewna i niezbędne naprawy, tapicer natomiast wykona zupełnie nowe wypełnienie wraz z obiciem.

Do Ciebie należy wybór tkaniny, która zostanie wykorzystana na meblu. Przed kupnem pamiętaj o sprawdzeniu jej parametrów, szczególnie gęstości. To od niej zależy, jak długo będziesz mógł cieszyć się nienagannym wyglądem fotela bez obaw o wytarcie siedziska i oparcia. Pamiętaj, że meble poprzedniej epoki wykonywane były z drewna, nie tak jak teraz z płyt MDF, są więc trwalsze, bardziej stabilne i dzięki temu warte zainwestowania.

Odważ się na kolor

Jeżeli urządziłeś sobie dom w stylu minimalistycznym, w chłodnych odcieniach i dominuje u Ciebie szarość – nie bój się koloru. Fotel z rzucającą się w oczy tapicerką delikatnie złamie monotonię i doda wnętrzu lekkiego pazura. Wybierz niezmiennie modne żółcie lub tegoroczny typ Panteone – ultra violet. Możesz również dopasować kolorystycznie swój fotel do reszty mebli, zmieniając wyłącznie jego odcień. Taka stonowana kompozycja to propozycja idealna dla introwertyków.

Patchwork to propozycja dla odważnych, ale także dla miłośników nowoczesnych mieszkań. Sprawdzi się też we wnętrzach, w których dominują ciepłe barwy i styl prowansalski. To łączenie małych kawałków tkanin, które różnią się wzorem i fakturą, tak aby stworzyły nowy, niepowtarzalny wzór. Pamiętając o jakości tkanin, możemy stworzyć mebel na miarę XXI wieku – indywidualny i ponadczasowy. Ten styl sprawdzi się zarówno w salonie, jak i pokoju dziecięcym czy zimowym ogrodzie. Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie ważnych dla nas materiałów. Masz kurtkę jeansową, której żal Ci się pozbyć? Albo gromadziłeś koszulki z każdego koncertu, na jakim byłeś? Poproś o pomoc tapicera – on z chęcią podpowie, jak je wykorzystać. Nawet jeżeli z powodu słabych parametrów nie nadadzą się na obicie, bez obaw – do fotela zawsze przydaje się poduszka z nietypową poszewką.

Miłośnicy stylu klasycznego również odnajdą radość w tworzeniu. Sklepy internetowe posiadają w swojej ofercie tak wiele możliwości tkaninowych w konwencjonalnych odcieniach, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie. Butelkowe zielenie tkanin połyskujących czy rubinowa czerwień atłasu? Ogranicza Cię tylko wyobraźnia.

Dla wszystkich tych, którzy podążają za trendami, producenci tkanin stworzyli coś specjalnego. Materiał w stylu urban jungle to prawdziwy hit wnętrzarski. Flamingi, palmy, monstery i dużo zieleni – to wszystko napawa optymizmem. W połączeniu z drewnianymi nogami o ciemnym wybarwieniu będzie idealną ozdobą do Twojego wnętrza.

A co z drewnem?

Wszelkie poprawki stolarskie najlepiej pozostawić profesjonalistom. Tylko oni są w stanie sprawić, że Twój fotel będzie znowu stabilny i zachwyci drewnem. Niezbędne będzie zdjęcie starego lakieru i oszlifowanie. Co się stanie dalej – decyzja należy do Ciebie. Wszystko zależy od tego, czy hołdujesz klasycznym rozwiązaniom i chcesz, aby słoje były widoczne, jedynie zabezpieczone, czy marzą Ci się elementy drewna barwionego, np. na biało. Baw się możliwościami, a efekt z pewnością Cię zaskoczy.

Kuchenne trendy a.d. 2017

Rok bieżący upływa pod znakiem spadku popularności minimalistycznego sznytu w wystroju kuchennych wnętrz. Coraz więcej jest wśród nas entuzjastów ciepłych wnętrz w duńskim stylu, upstrzonych blichtrem o glamourowym posmaku , czy nawiązujących do regionalnej tradycji i folkloru. Przyjrzyjmy się z bliska obecnie wyznaczanym trendom w urządzaniu kuchennych czterech kątów.

 

Ciemność, widzę ciemność!

Sterylna, przejmująca nasze zmysły zimnem, biel zaczyna tracić na aktualności. Czas przełamać, w takim razie, lody i kuchnię nieco odśnieżyć i odświeżyć. Co proponujemy w zamian „Twojej prywatnej Arktyki”? Czarną i szarą cegłę, ciemne szkło, ciemnobrązowy kamień i farbę tablicową. Wszystkie te komponenty nadadzą kuchni niepowtarzalnego, skandynawskiego stylu. Nie należy jednak używać ich w nadmiarze. Wystarczy jedna, przebijająca się ciemną barwą ściana, komplet hebanowych półek, czy przyciemniany, kamienny blat.

zdjęcie: Pixabay.com

 

Ulepione z lepszej gliny

Płytki na podłodze, płytki przy zlewie, płytki tu, płytki tam. Trudno było nie czuć przytłoczenia z powodu takiego stanu rzeczy. Na szczęście, również w kwestii materiałów zaszły duże zmiany. Dogorywa i wydaje ostatni oddech wszechobecny dyktat ceramiki. Można za to usłyszeć lekko przebijający się głos marmuru, kamienia, oraz nieobecnego do tej pory w kuchni drewna. Położyć warto, szczególnie, nacisk na ostatni z wymienionych materiałów. Dla bardziej ortodoksyjnych, nie dopuszczających obecności w kuchni innych desek niż te do krojenia, dobrym rozwiązaniem będą płytki (znowu one) o drewnianej fakturze.

zdjęcie: Flickr.com

 

Podaruj kuchni cząstkę siebie

Znów zaprzeczenie minimalizmu. Narracja nim naznaczona kazała kuchni zabrać jej osobowość i zastąpić ją bezduszną funkcjonalnością. Obecne trendy mówią nam zaś: „urządzaj, tak by widać było we wnętrzu pomieszczenia również Twoje wnętrze”. Można to zrobić poprzez wplecenie do wystroju jakiegoś motywu przewodniego, powiązanego z naszymi doświadczeniami czy osobowością. Może to być galeria zdjęć wpisana w kuchenne meble użytkowe, wplecenie w różne miejsca swojego ulubionego koloru, czy odniesienie się do stylu kojarzącego kompatybilnego z naszymi zainteresowaniami.

Etno i eko

Ekologiczne wyposażenie zawsze cieszyło się niemałą popularnością. Dziś nabiera ona nieco innego kształtu. Kształtu cienia rzucanego przez odlatujące bociany. Kształtu gałęzi przydrożnej płaczącej wierzby. Albo… po prostu ładnego, drewnianego stolika z motywem przypominającym, dajmy na to, wycinankę łowicką. Coraz częściej zwracamy oczy ku stylowi naznaczonemu nutą folkloru i etno. Tym dłużej wybrzmiewa ona, im więcej w naszej kuchni, stylizowanych na wiejskie, ław, makietek i drewnianych krzeseł z masywnymi nogami.

zdjęcie: Kirkandmimi/Pixabay.com

 

… i nastała światłość

Gdzie jest jej źródło? Różnie. Może wyzierać z małych oczek wkomponowanych w sufit, albo promienieć ogromną poświatą z równie ogromnej, betonowej lampy. Kwestia oświetlenia kuchennego nosi w sobie sporą dawkę eklektyzmu. Właściwie chciałoby się powiedzieć, że na tym polu panuje stuprocentowa dowolność. Istnieją jednak pewne trendy podpowiadające nam np. kloszy metalowych, stylizowanych na industrialne. Światło zaś powinno niezbyt jasne i o cieplejszej barwie.