Ciemne kolory w mieszkaniu

źródło: biuro prasowe Caparol

Coraz częściej trendy podpowiadają nam stosowanie ciemnych barw we wnętrzach. Kojarzą się one najczęściej z przestronnymi pomieszczeniami, których nie przytłoczy granat, butelkowa zieleń, szarość czy nawet czerń. Jak jednak wykorzystać je w mniejszych przestrzeniach, a nawet w mieszkaniach?

Mimo że ciemne kolory mogą kojarzyć się z uczuciem przygnębienia, wcale nie muszą go oznaczać. Wystarczy umiejętnie posłużyć się barwami, aby uzyskać klimatyczne wnętrze. Poniższe rady pomogą stworzyć w nim prawdziwie magiczną i odprężającą atmosferę.

Kontrast

Osoby, które obawiają się wrażenia przytłoczenia, mogą postawić na kontrast. W tym celu warto wybrać jedną, dominującą kolorystycznie ścianę, a pozostałe pozostawić bądź przemalować na jasny odcień. Ciekawostką może być fakt, że krótsze powierzchnie w intensywnych barwach optycznie powiększają pomieszczenia. Wykorzystaj tę wiedzę w swoim wnętrzu i nie pozwól, aby ulubione kolory zmniejszyły Twoją przestrzeń.

W przypadku ciemnych ścian niewątpliwie należy znać umiar. Dobrym sposobem na powiększenie wnętrza jest biały sufit. Zrezygnuj z innych barw na rzecz klasyki, bo w tym miejscu niewątpliwie będzie ona słusznym wyborem. Możesz też zaopatrzyć się w białe listwy, które dodadzą szyku każdemu wnętrzu.

W duecie z ciemnymi ścianami dobrze skomponuje się również jasna podłoga. Niech to będą klasyczne deski o naturalnym wybarwieniu, które idealnie współgrają ze szlachetnymi barwami.

Oświetlenie

Nie zapomnij o kluczowej roli, jaką odgrywa światło, szczególnie w mieszkaniach o ciemnych barwach. Duże okna spowodują, że mieszkanie będzie jasne bez względu na sposób aranżacji.

W przypadku ciemnych ścian, warto jednak zadbać o sztuczne oświetlenie, które jest konieczne przecież nie tylko w zaciemnionych pomieszczeniach. Mowa tu jednak o lampach o dużych kloszach czy nawet oświetleniu ściennym bądź sufitowym. Z pewnością kilka źródeł światła rozświetli nawet najciemniejsze wnętrze, nadając mu przytulnego klimatu.

Dobrym sposobem na wykorzystanie światła we wnętrzu jest umieszczenie w nim połyskujących dodatków. Nie dość, że nadadzą one blasku skontrastowanym z nimi ciemnym ścianom, to będą oryginalnym elementem każdego wnętrza. Pamiętaj, że dekoracje to nie tylko ozdobne wazony, świeczniki czy ramki, ale i tkaniny, którymi w łatwy sposób możesz całkowicie odmienić pomieszczenie.

Dobrym wyborem mogą być też błyszczące, a nawet lustrzane powierzchnie, które umożliwią odbijanie światła i optycznie rozświetlą wnętrze. Stosuj je zarówno w pokojach, jak i kuchni, a zobaczysz, że pomieszczenia staną się pełne blasku.

Granice

Kontynuując temat związany z aranżacją kuchni, warto zwrócić uwagę na wydzielenie ciemnej przestrzeni w otwartym wnętrzu. Może być to właśnie aneks kuchenny czy wyraźnie wyodrębniona wanna w łazience. Granice sprawią, że strefy będą wyróżniać się na tle całej przestrzeni, ale nie spowodują wrażenia przytłoczenia.

W tym celu warto zastanowić się nad wyborem ciemnej fototapety, na przykład z kwiatowym czy orientalnym motywem. Będzie ona stanowić ciekawy, przykuwający wzrok element aranżacji każdego mieszkania. Przy okazji całkowicie wpisze się w najnowsze trendy, o których niedawno pisaliśmy.

źródło: biuro prasowe Caparol

 

Ombre

Jeśli całe ściany w ciemnym kolorze to za dużo, zawsze możesz zdecydować się na… połowę. Efekt ombre, o którym mowa, to pomysłowe przemycenie do wnętrza naprawdę głębokich barw w obecności ich jaśniejszych odcieni. Dół ściany niech pokryje bordo, grafit czy nawet czerń i rozjaśnia się stopniowo ku górze. Efekt okaże się naprawdę niespotykany i tchnie w mieszkania ducha nowoczesności.

Również tu nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykorzystać fototapetę, a nawet zainspirować się naturą. Idealnymi wzorami w tym przypadku będą te z motywami nieba, lasu, gór czy morza.

źródło: biuro prasowe Dekoral 

Meble i dodatki

Meble i dodatki do wnętrz o ciemnych ścianach należy wybierać na podobnej zasadzie, co podłogę i sufit. Białe akcesoria i jasne obrazy będą doskonale kontrastować z przydymionymi odcieniami, a przy tym wyróżnią się na ich tle. Do wielu ciemnych kolorów pasują również barwy ziemi.

W tej kolorystyce dopasuj również meble. Wybór białych będzie bardziej odważny, ale pozwoli uzyskać intrygujący efekt. Z kolei bardziej klasyczne rozwiązanie, czyli meble w odcieniu jasnego drewna, sprawdzi się w każdym przypadku.

Podobnie jak drewno, do ciemnych barw nadadzą się naturalne materiały, takie jak wiklina czy rattan. Świetnie sprawdzą się w roli dodatków – z powodzeniem ocieplą klimat każdego wnętrza.

 

Zastosowanie ciemnych kolorów w mieszkaniu i uniknięcie optycznego zmniejszenia przestrzeni nie jest trudne, o ile odpowiednio skontrastuje się je z jasnymi barwami. Wprowadzenie w życie powyższych rad powinno ułatwić aranżację wymarzonego wnętrza, a zarazem wnieść do niego miły nastrój.

 

Poznajcie boho

źródło: pixabay

Boho – styl, który swój początek zawdzięcza środowisku artystycznej bohemy, bazujący na awangardzie i pełny artystycznej wolności. Z tego względu jest on doskonałym pomysłem dla buntowników, podróżników, a także po prostu osób znudzonych wszechobecnym minimalizmem.

źródło: pixabay

Dziś styl boho charakteryzuje się przede wszystkim bogactwem barw i wzorów oraz dodatków w postaci egzotycznych pamiątek i antyków. Łączenie tych elementów może okazać się wyzwaniem, ale uzyskany efekt zapewni wnętrzu oryginalny charakter.

Co za dużo, to… boho

Wnętrza w stylu boho jest tworzony przede wszystkim poprzez wyraziste dodatki. Bez nich trudno wyobrazić sobie klimatyczne pomieszczenia rodem z artystycznej Francji XVIII wieku. Tym razem – w odróżnieniu od wielu innych stylów – odgrywają one główną rolę, a nie tylko dopełniają aranżację.

Urządzając wnętrze boho, zapomnij o nowych przedmiotach prosto z sieciówek. Wręcz przeciwnie – przeszukaj strych bądź piwnicę czy wybierz się na targ antyków, gdzie znajdziesz rzeczy idealnie wpisujące się w jego klimat. Stare donice, świeczniki czy ramy są jak najbardziej pożądane i to one powinny zawładnąć przestrzenią.

Idealne okażą się też ręcznie robione rzeczy oraz pamiątki, najlepiej te orientalne bądź egzotyczne. Wyróżniające się dodatki to podstawa, a te oryginalne dodadzą wnętrzom niezwykłej aury i będą budzić najlepsze wspomnienia.

Ważna we wnętrzach w stylu boho jest natura, także zielone akcenty to obowiązek. Rośliny doniczkowe o dużych i wyrazistych liściach wprowadzą do nich nieco charakteru, z kolei suszone kwiaty będą stanowić ciekawy dodatek. Warto postawić także na wiszące doniczki przymocowane sznurkami do sufitu – tego typu małe akcenty sprawią, że pokój stanie się przytulny i będzie miejscem, do którego zawsze chce się wracać.

W stylu boho zastosowanie znajdą też wiklinowe kosze czy drewniane skrzynie, które nie tylko będą stanowić ciekawy element aranżacyjny, ale i okażą się praktycznymi schowkami.

Nie można zapomnieć o ścianach – obrazy czy plakaty są nieodłącznymi elementami wyposażenia. Skup się na motywie piór, ptaków oraz paisley i symbolach, takich jak mandala czy lotos.

Wnętrze na wzór

Kluczowe w aranżacjach wnętrz w stylu boho są wszelkiego rodzaju tkaniny. Tu również królują orientalne i egzotyczne motywy, istotna jest również ekologia.

Na podłodze sprawdzą się tkane dywany – te z juty czy trawy morskiej. Muszą być jak najbardziej naturalne – surowo wykonane, o widocznych splotach i najlepiej ażurowych wzorach. Tego typu dywany są nie tylko efektowne i idealnie wpisują się we wnętrze w stylu boho, ale okażą się również niezwykle wytrzymałe.

Z kolei bardziej odważni powinni rozłożyć w pokoju dywan w marokańskim lub perskim stylu. Trzeba jednak uważać, aby nie uzyskać staromodnego efektu. Można posłużyć się również geometrycznymi, najlepiej wielokolorowymi wzorami  – paskami, rombami czy strzałkami, jednak ważne aby kształty zostały wykonane nieregularnie.

Tkaniny sprawdzą się nie tylko na podłodze, ale i na ścianach. Boho uwielbia orientalne dodatki ścienne, takie jak gobeliny czy ręcznie wykonane makramy z naturalnych materiałów.

Istotną kwestię stanowią też wszelkiego rodzaju narzuty, pledy i poduszki – zarówno te naturalne, jak i w wielobarwnej, patchworkowej wersji. Idealne będą te z frędzlami czy pomponami,  uzupełniające ich klasyczny design.

źródło: pexels.com

 

Usiądź po turecku

Meble we wnętrzu w stylu boho mogą stanowić zarówno główne punkty aranżacji, jak i jej tło. Jeśli chodzi o sofę, sprawdzi się tu zarówno zupełnie klasyczna, jak i na przykład taka typu Chesterfield. Podobny uniwersalizm panuje co do wyboru foteli – w hippisowski klimat wpiszą się te wiklinowe, rattanowe, ale i klasyczne uszaki. Hitem okaże się fotel podwieszany oraz typu peacock, a nawet hamak. Wygodnym i efektownym rozwiązaniem będą też oryginalne pufy.

Tapicerka mebli zależy od preferencji mieszkańców – boho akceptuje zarówno naturalne materiały w odcieniach beżu, jak i wariacje na temat kolorów i wzorów. O ile odważni mogą łączyć różnego rodzaju faktury, ci chcący uniknąć wrażenia przesytu, powinni znać umiar przy ich doborze.

Patchworkowe i marokańskie czy tureckie tapicerki zdecydowanie nadadzą wnętrzu egzotycznego klimatu i sprawią, że stanie się ono wyjątkowe. Te z naturalnych tkanin – skóry czy trawy morskiej dodadzą mu z kolei harmonii i nie będą wyróżniać się na tle intensywnych dodatków.

Aranżując pokój pod kątem dzieci, można zastanowić się nad umieszczeniem we wnętrzu tipi w stylu boho. Nie dość, że doskonale zestawi się z innymi elementami wnętrza, to sprawi pociechom wiele radości.

W boho ważny jest kontakt z przyrodą, z tego względu warto zainwestować w naturalne drewno. Stoliki kawowe, szafki czy komody zdecydowanie sprawdzą się w każdym pokoju, najlepiej takie wprost z targu staroci.

Przy zaczerpnięciu nieco inspiracji, aranżowanie wnętrza w stylu boho może okazać się niezwykłą rozrywką i podróżą w jednym. Efekt końcowy sprawi natomiast, że codzienność wprost zamieni się w egzotykę.

Psychologia kolorów we wnętrzu

Wpływ kolorów na psychikę człowieka został już potwierdzony – niektóre barwy działają na nas pobudzająco, inne uspokajają, a kolejne wzmagają kreatywność. Wszystko dzięki impulsom nerwowym, które za sprawą konkretnej barwy dostają się z oka do mózgu, a ten z kolei pobudza narząd odpowiedzialny za wywołanie reakcji. W ten sposób, w zależności od miejsca przebywania, nasze samopoczucie może ulegać zmianom.

Z tego względu tak ważne są kolory pomieszczeń, w których przebywamy na co dzień. Możemy nawet nie zdawać sobie sprawy z tego, jak bardzo oddziałują na nas konkretne barwy.

Neutralność

Kolory neutralne, takie jak biel, czerń i szarości są stworzone po to, aby łączyć je z innymi kolorami. Stanowią dla nich idealne tło i dopełnienie, choć same w sobie też w pewien sposób oddziałują nie tylko na wygląd wnętrza, ale i na nasze zachowanie.

Biel to kolor czystości i niewinności, a także beztroski. Jest również kojarzona z wolnością i swobodą. Jako łagodna barwa potrafi załagodzić stres. Nie poleca się jej jednak tym, którym bliskie jest poczucie osamotnienia i pustki, gdyż biel wzmaga te negatywne uczucia. Nadaje się zwłaszcza do małych pomieszczeń, optycznie je powiększając.

źródło: materiały prasowe Porta

 

Czerń to z kolei symbol elegancji i dostojności. Barwa ta pobudza kreatywność i pomaga trwać przy własnym zdaniu, dzięki czemu pozytywny efekt wywoła w pomieszczeniach przeznaczonych dla osób o funkcjach kierowniczych. Będzie odpowiednia dla tych, którzy cenią sobie niezależność, a przy tym są opanowani.

W nadmiarze czerń może powodować przygnębienie oraz uczucie alienacji, stąd należy ją stosować zaledwie jako akcent aranżacji. Zdecydowanie nie sprawdzi się w pokojach dziecięcych i dziennym, bo sprawi, że domownicy staną się przytłoczeni.

Relaks czy praca?

Zieleń wywołuje pozytywne skojarzenia związane z przyrodą, dlatego wykorzystana we wnętrzu tak dobrze wpływa na nasze samopoczucie. Nie jest wskazane, aby stanowiła ona jedyną barwę pomieszczenia a zaledwie akcenty, takie jak dywan, zasłony, koc czy poduszki.

To kolor dla osób aktywnych i spragnionych wyciszenia – może wręcz wzmagać lenistwo. Łagodzi też ból emocjonalny i przyczynia się do redukcji stresu. Dobrze będzie komponować się z bielą, ale i z kolorem brązowym, pomarańczowym czy żółtym. Chcąc pokazać go w bardziej wyszukanej wersji, można zestawić go z różem, błękitem czy czerwienią, przywołując modny motyw jungle. To odważny pomysł, który na pewno sprawdzi się przy użyciu tapety z oryginalnym wzorem.

Podobnie jak zieleń – błękit wycisza i uspokaja, a obniżając ciśnienie krwi, pozytywnie wpływa na komfort snu – sprzyja zatem wypoczynkowi. Ma też znaczenie duchowe i działa znieczulająco oraz przeciwzapalnie. Jest kolorem stworzonym również do kreatywnej pracy, gdyż inspiruje i pomaga zachować trzeźwość umysłu. W nadmiarze jednak potęguje uczucie smutku, przez co może niekorzystnie działać na osoby wpadające w stany depresyjne.

źródło: makehome.pl

 

Relaksującymi barwami, którym ulegną bardziej kobiety niż mężczyźni, są jasne odcienie różu i fioletu. Są romantyczne i kojarzą się z czułością oraz delikatnością, a także sprzyjają medytacji.

Fiolet wycisza – ukoi więc zszargane nerwy, jeśli jednak jest go za dużo, może powodować poczucie otępienia. Nie jest też wskazany dla osób samotnych i z niską samooceną. Pozytywnie wpływa jednak na wyobraźnię, przez co idealnie nadaje się dla artystów i osób pracujących twórczo. Najczęściej jednak stosuje się go jako element wnętrza – w zestawieniu z innymi kolorami oraz w postaci dodatków.

Podobnie jak jasny róż, który w połączeniu z szarościami pozwoli uniknąć wrażenia przesłodzenia i będzie doskonałym wyborem do sypialni. Z kolei jego malinowy odcień okaże się apetycznym dodatkiem w kuchni czy jadalni.

źródło: makehome.pl

 

Kolorem, który zapewni poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa, a zatem spokoju, jest również brąz. Jego odcienie kojarzone są ze zdrowiem, solidnością czy przyjaźnią, zatem pozytywnie wpływają na nasze samopoczucie. Zarówno jasny beż, jak i ciemne drewno podkreślają ciepło i urodę wnętrz, a także pasują do wielu innych barw.

Na dobry humor i pobudzające

Jak łatwo się domyślić, najbardziej energetyzującymi kolorami, które wprawią nas w dobry nastrój, są żółty i pomarańczowy. Nie tylko będą codzienną dawką pozytywnego myślenia, ale i korzystnie wpłyną na pamięć i pracę układu nerwowego. Odcienie żółtego wyostrzą również zmysły, dlatego trzeba uważać, aby w nadmiarze nie wywoływały uczucia irytacji. Z tego względu osoby niestabilne i wrażliwe na krytykę powinny na nie uważać.

źródło: biuro prasowe Dekoral

 

Żółć i pomarańcz są odważnymi barwami, a stosując je, nietrudno o przesyt. Dlatego chcąc dodać rodzinie i sobie energii, warto zastanowić się nad wprowadzeniem do wnętrza dodatków w tym kolorze. Połączenie go z bardziej stonowanymi kolorami, takimi jak szarość, beż, czerń czy biel, zdecydowanie pozytywnie wpłynie na wygląd wnętrza i samopoczucie mieszkańców.

Inną wymagającą odwagi barwą jest czerwień, która również ma działanie pobudzające, a także ogrzewcze. Czerwony wzmaga apetyt, dlatego często stosuje się go w kuchni czy jadalni. Ma też zdecydowany wpływ na funkcje fizjologiczne – podnosi ciśnienie krwi, przyspiesza oddech i sprawia że częściej mrugamy powiekami. Zbyt duża ilość czerwieni może więc wywołać agresję, dlatego cholerycy powinni się go wystrzegać.

Dobór kolorów do wnętrza nie powinien wynikać zatem jedynie z aktualnych trendów, ale także naszej osobowości. Czasami nie zdajemy sobie bowiem sprawy, w jak dużym stopniu barwy wpływają na samopoczucie mieszkańców.

Co nowego we wnętrzach? Trendy 2019

Wraz z nowym rokiem czas na zapoznanie się z najnowszymi trendami wnętrzarskimi proponowanymi przez projektantów. Czym zaskoczą nas aranżacje w 2019 roku?

W tym roku zdecydowanie odejdziemy od minimalizmu i bieli, która towarzyszyła nam przez wiele sezonów. Czas na odwrót w najlepszym stylu.

Kolory natury

Na ścianach w tym roku zdecydowanie królować będzie szlachetna zieleń. Przeciwnicy ciemnych aranżacji nie powinni się jednak martwić, bo nie chodzi o to, aby uzyskać przytłaczający efekt. Stawiając na butelkowy odcień, musimy mieć do dyspozycji jasne pomieszczenie, dla którego nie będzie on przeszkodą. Nie oznacza to jednak, że kolor ten nie sprawdzi się w małych pomieszczeniach. W takich należy jednak zachować ostrożność i zadbać o jasną oprawę ścian – postawmy zatem na jasną podłogę i biały sufit.

Sprzymierzeńcem ciemnych ścian są wzorzyste tapety, które urozmaicą wnętrze, a przy okazji doskonale wpiszą się w najnowsze trendy. Idealnie współgrają ze znanym już stylem urban jungle, a tym samym z naturalnymi materiałami. O innych modnych w tym roku motywach przeczytasz poniżej.

Spośród wielu propozycji mocnych barw, z pewnością będzie można wybrać coś dla siebie. Najmodniejsze będą bordo, ciemny fiolet czy granat. Sprawdzą się one nie tylko na ścianach, ale też jako kolory dodatków.

źródło: Dekoral

Mimo że odchodzimy od bieli, musimy przypomnieć sobie zapomniane już pastele, bo drugim obowiązującym kolorem będzie błękit w nieco przykurzonej wersji. Idealnie zgra się on z odcieniami brązu i szarości, ale jeśli obawiamy się uzyskania chłodnego charakteru wnętrza, powinniśmy przełamać go jasnymi barwami.

Jeśli błękit nie jest naszym ulubionym kolorem, możemy wybrać inne, proponowane przez projektantów pastelowe barwy. W tym roku są to jasnoliliowy, jasnożółty, seledynowy oraz blush pink, czyli przybrudzone odcienie różu. Razem z naturalnymi odcieniami nadadzą wnętrzu lekkości i wprowadzą do niego przytulny klimat.

Meble sprzed lat

Trendy w meblarstwie nie zmienią się znacząco w porównaniu do tych z 2018 roku. Istotne jednak okażą się lata 70. XX wieku i charakterystyczne dla tamtego okresu meble o obłych kształtach.
To przede wszystkim zaokrąglone fotele i kanapy oraz krzesła wykonane z giętego drewna. Formy te widoczne będą także w najnowszych projektach stołów oraz stolików kawowych inspirowanych kształtem walca.

Jednak nie tylko tę bryłę zobaczymy w najmodniejszych salonach. Stoliki kawowe będą przypominać również masywne prostopadłościany oraz sześciany. W większości przypadków zostaną one pozbawione nóżek, a jeśli już będą je posiadać, to w złotej lub chromowanej wersji.

Do łask wracają też klasyczne meble. Zdecydujmy się więc na te z ciemnego drewna, najlepiej z orzecha i hebanu. Jeśli chodzi o sofy, w modne wnętrze wpiszą się takie w stylu midcentury modern w ciepłych barwach. Te w bardziej nowoczesnym stylu zostaną obite ciemnymi, aksamitnymi tkaninami, które wprowadzą do wnętrza szyk i elegancję.

źródło: Black Red White

Naturalne płytki

Prawdziwym hitem w roku 2019 będzie lastryko w odcieniach ciepłych szarości, różu i beżu. Podobnie z resztą jak kamień (najlepiej ciemny marmur) oraz jego imitacja. Ważne jednak, aby była w jak najbardziej naturalnym kształcie i kolorze, nawet z wykorzystaniem żłobień.

Na płytkach zobaczymy wiele wzorów – będą to inspirowane naturą roślinne motywy, ale i geometryczne kształty. Z kolei duch nowoczesności pojawia się na kaflach typu 3D oraz mozaikach pokrytych metalizującą powłoką. Pojawią się także płytki trójkątne, które urozmaicą styl każdego wnętrza.

Zdobienia w maksymalnej wersji

W tym sezonie nie tylko odchodzimy od minimalizmu, ale i kierujemy się w stronę całkowitego maksymalizmu. A ten widoczny będzie przede wszystkim we wzorach. Dawno już odeszły drobne roślinne motywy – teraz nadchodzą  kwiaty w powiększonych rozmiarach. Maksymalistyczne nadruki bądź obrazy idealnie zgrają się ze stonowanymi barwami i ożywią zarówno salon, sypialnię, jak i łazienkę.

źródło: unsplash.com

Nietypowość zobaczymy także w doborze dodatków. Będziemy łączyć to, czego nie zestawilibyśmy ze sobą nigdy wcześniej. Aksamit umieścimy więc w towarzystwie lnu, a na industrialnym blacie z kamienia postawimy lampę z papierowym abażurem. Pomimo tego, że rzeźby czy wazony grają jedną z ważniejszych ról we wnętrzu, nie możemy przesadzić z ich ilością. Lepiej zdecydować się na wyróżnienie jednego elementu, co pozwoli uniknąć wrażenia przesytu we wnętrzu.

Trendy na 2019 rok nie pominęły też kwestii dywanów. Bazują one na ogólnych trendach – wybieramy te o pastelowych odcieniach z naturalnych materiałów – wełniane bądź jutowe. Wnętrze zostanie dopełnione żywymi roślinami, szczególnie tymi o niestandardowo dużych rozmiarach.

Jak widać, trendy na ten rok to m. in. odważny krok w stronę natury.  Stawiamy w tym celu na kolor, niebanalny wzór i oryginalną strukturę.

 

Świąteczny klimat last minute

Święta już za kilka dni, a wnętrze Twojego domu przywołuje bardziej letnie wspomnienia,
niż zimowy klimat? Okazuje się, że wprowadzenie magicznej aury wcale nie musi być ani trudne, ani czasochłonne.

Istnieje kilka stałych zasad, którymi rządzi się prawdziwie świąteczne wnętrze. W dobie minimalizmu nikt nie oczekuje przepychu, zwłaszcza jeśli mowa o udanej aranżacji. Tak też jest w tym przypadku, więc jeśli jeszcze nie jesteś gotowy na przyjęcie gości – zaraz dowiesz się, że przygotowanie domu na święta nie zajmie wcale tak dużo czasu, ile przypuszczałeś.

Przystrój choinkę tak, jak lubisz

Choinka to bez wątpienia najważniejszy symbol świąt Bożego Narodzenia i spodziewając się w domu gości, nie możesz go pominąć. Co prawda, wybranie tej najpiękniejszej wymaga nieco cierpliwości, ale bez wątpienia się ona opłaci. Zapach żywego drzewka w tym okresie jest niemal obowiązkowy.

Najnowsze trendy mówią o przystrajaniu choinki na kolorowo, niemniej bez wątpienia możesz postawić na klasykę. Metaliczny blask bądź połączenie złota i czerwieni lub granatu na drzewku zawsze jest w modzie. Przy okazji, stosując się do zasady minimalizmu, ubranie go pójdzie zdecydowanie sprawniej. Chcąc stosować się do modnych w tym roku ozdób choinkowych, powinieneś wybrać biel, ale i naturalność. Tegoroczne drzewka najpiękniej będą wyglądały w rustykalnych ozdobach i bombkach w kształcie liści.

źródło: unsplash.com

W tegorocznych aranżacjach nie zabraknie też folkloru. Warto więc zaopatrzyć się w ludowe dekoracje, choć w tym przypadku minimalizm nie zawsze przyniesie oczekiwany efekt. W niektórych domach bogata choinka to wyznacznik świąt, niemniej należy uważać, aby nie wprowadzić do wnętrza efektu kiczu.

Zapal świeczki o ulubionym zapachu

Obowiązkowo musisz zadbać o sprzyjające magicznej aurze oświetlenie. Na pewno masz świeczki w szafkach, a jeśli nie, to bez problemu zaopatrzysz się w nie w najbliższym sklepie, gdyż to chyba najpopularniejszy element dekoracji domu. Zapal je, a zobaczysz, że wnętrze zacznie nabierać prawdziwie magicznego charakteru.

Idealnie, jeśli będą to  świeczki zapachowe, najlepiej o korzennym aromacie. Niech nuta goździków, imbiru i cynamonu wypełni wnętrze i skomponuje się z zapachem świątecznych wypieków. Podgrzewacze (tealighty) umieść w świecznikach lub na ozdobnych talerzach.

źródło: Make Home

Kolejnym sposobem, dzięki któremu uzyskasz czarujący klimat, jest wykorzystanie lampek choinkowych – nie tylko na choince. Rozwieszenie ich na półkach czy drzwiach nie wymaga wysiłku, a efekt końcowy z pewnością zachwyci zarówno gości, jak i Ciebie.

Udekoruj wnętrze naturą

Poza świeczkami i ozdobami choinkowymi, musisz zadbać o detale wystroju świątecznego wnętrza, które niskim kosztem dopełnią aranżację. Jak najwięcej korzystaj z tego, co daje natura – będą to przede wszystkim żywe gałązki świerku, szyszki, orzechy włoskie czy suszone plastry pomarańczy. Nie zapomnij o mandarynkach i pomarańczach, których zapach budzi wigilijne wspomnienia. Wszystkie te dekoracje są niedrogie i dostępne na wyciągnięcie ręki, spełnią więc oczekiwania nawet najbardziej zabieganego gospodarza.

źródło: Make Home

Króluje również drewno, które prawdopodobnie nigdy nie wyjdzie z mody, a jego faktura przywołuje na myśl leśny klimat. Budzi również skojarzenie ze skrzącym się w kominku drzewem podczas zimowych, rodzinnych wieczorów. Postaw więc przede wszystkim na gałęzie i pnie lub wykorzystaj gotowe ozdoby z drewna.

Poza naturalnymi ozdobami, wybieraj te w jasnych barwach bądź zasugeruj się w najmodniejszymi w tym sezonie granatem, szmaragdem czy kobaltem. W tym roku również nic nie stoi na przeszkodzie, aby dekorację urozmaiciła czerń, która idealnie zgra się z typowo świątecznym kolorem złota. Podobnie jak w przypadku choinki, nie musisz sugerować się trendami, aby stworzyć świąteczną atmosferę. Jeśli wybierzesz typową dla tego okresu czerwień, Twoi goście na pewno będą wdzięczni za czas spędzony w tradycyjnie zaaranżowanym wnętrzu.

Każde pomieszczenie nabierze cieplejszego klimatu także dzięki niby niedbale położonym pledom czy stylowym poduszkom, najlepiej o naturalnej barwie i strukturze. Więc jeśli znajdziesz takie w swoim domu – poszukaj dla nich odpowiedniego miejsca na kanapie czy fotelu. Koce nie tylko okażą się stylowym dodatkiem, ale i rozgrzeją każdego nawet w najzimniejsze wieczory.

Nawet jeśli święta w tym roku Cię zaskoczyły, nie ma się czego obawiać. Kilka zestawionych ze sobą dekoracji stworzy pełne magicznego nastroju wnętrze, a Ty będziesz gotowy na przyjęcie gości. Pamiętaj, że pierwszą zasadą udanej aranżacji świątecznej jest naturalność i to nią powinieneś się kierować.

 

Sęk w zabawie, czyli jak drewno sprawdzi się w pokoju dziecięcym?

Choć wydaje się, że dopiero zaczęliśmy zauważać pierwsze oznaki jesieni, to lada moment będziemy układać prezenty pod bożonarodzeniową choinką. Dziś trudno o oryginalny pomysł, który byłby zarówno atrakcyjny dla naszego dziecka, jak i odpowiadał charakterowi wnętrza. Często proste i klasyczne rozwiązania są najlepsze. Tym razem jest nim drewno.

STWORZONE DLA DZIECI

Koń na biegunach

Warto sięgnąć pamięcią do czasów własnego dzieciństwa i przypomnieć sobie kultowe konie na biegunach. Ta zabawka zdecydowanie bije na głowę współczesne gadżety, które tak bardzo są lubiane teraz przez dzieci. Będzie ona nie tylko elementem stylu retro w pokoju, ale i zapewni Twojemu dziecku niecodzienną rozrywkę. Dziwić może fakt, że to faktycznie niespotykany dziś element dziecięcego wnętrza.

źródło: Beckers

Domek dla lalek

To zdecydowanie marzenie każdej dziewczynki, ale i młodych mam. Oczywiście im większy, tym bardziej atrakcyjny. Ten z drewnianym stelażem idealnie będzie komponował się z lekkim wystrojem wnętrza. Doda pokojowi dziewczęcego wdzięku, a projektowanie go wspólnie z dzieckiem sprawi radość całej rodzinie.

źródło: Beckers

Pojazdy

Skoro dla dziewczynki idealnie sprawdzi się domek dla lalek, dla chłopca będą to oczywiście wszelkiego rodzaju środki transportu. Na rynku mamy do wyboru wiele tego typu zabawek – od tych najprostszych, przeznaczonych dla maluchów do bardziej skomplikowanych. Dobrą opcją może okazać się zakup drewnianego samochodu przeznaczonego do składania. Pobudzi to kreatywność i koncentrację Twojego dziecka, a przy tym rozwinie zdolności manualne.

Łamigłówki

Drewniane klocki czy puzzle są ciekawą alternatywą dla plastikowych zabawek – bawiąc, przy okazji wspierają rozwój intelektualny dziecka. Skupią jego uwagę na długi czas, a niekiedy zapewnią rozrywkę i rodzicom. Tego typu drobiazgi podkreślą naturalny wystrój wnętrza i wypełnią… na przykład wiklinowe kosze na zabawki. O tym, jak przechowywać rzeczy w pokoju dziecięcym, przeczytasz poniżej.

Tablica

Starsze dzieci uwielbiają bawić się w szkołę, z kolei te młodsze rysować kolorową kredą. Jak jednak mają to robić bez tablicy? Taka w drewnianej ramie sprawdzi się w celach edukacyjnych, ale i artystycznych. Być może wykształci przyszłego naukowca bądź artystę, a Ty nie będziesz musiał martwić się brudnymi ścianami.

DOPASOWANE PRZEZ RODZICÓW

Meble

Najważniejszy mebel w pokoju dziecka, czyli łóżko, wykonaj samodzielnie, wykorzystując do tego celu wciąż modne palety. Pojedyncze będzie wymagało kupna dwóch bądź trzech palet (w zależności, czy chcesz stworzyć również zagłówek). To, jak krok po kroku wykonać takie łóżko, bez problemu znajdziesz w sieci.

W pokoju dziecięcym niezbędne są również wszelkiego rodzaju regały i półki, które wcale nie muszą być nudne. „Zaszalej” z ich kolorem bądź formą, nadając im różne kształty, na przykład domków. Udekoruj je rzeczami dziecka bądź to jemu pozwól wykazać się inwencją.

źródło: Beckers

Przechowywanie

I w tym przypadku możesz wykorzystać przedmioty z recyklingu! Tym razem będą to drewniane skrzynki po owocach. Idealnie pomieszczą szpargały Twojego dziecka i z pewnością pomogą w utrzymaniu porządku w pokoju. Możesz je pomalować, aczkolwiek w naturalnym odcieniu będą równie atrakcyjne. Przydatne okażą się również organizery z drewna czy pojemniki – choćby z włókna bambusowego, doskonałe do przechowywania drobiazgów.

Aby utrzymać wnętrze w naturalnym klimacie, wstaw do niego także kosze – na przykład wiklinowe lub z trawy morskiej. Nie przesadź jednak, aby nie wprowadzić zbyt poważnego stylu. To pokój dziecka, nie Twoja sypialnia – pamiętaj, że ma być przede wszystkim słodko i barwnie.

źródło: Beckers

Ściany

Wypełniając wnętrze drewnianymi elementami, warto pomyśleć o zmianie koloru ścian. Z pewnością, do naturalnych dodatków idealne będą pastelowe barwy – pudrowy róż,  błękit czy nawet biel. Aby nieco przełamać stonowany ton i nadać wnętrzu bardziej dziecięcego charakteru, możesz zdecydować się na jedną ścianę w kontrastowym kolorze. Zieleń w odpowiedniej ilości uspokoi najmłodszych, żółć pomoże się skoncentrować, czerwień z kolei doda im energii.

Aby urozmaicić wnętrze, skorzystaj z szablonów na  ściany. Dzięki nim bez problemu wprowadzisz do niego ciekawe kształty bądź cytaty, a Twoje dziecko będzie zachwycone!

Jak widzisz, okres przedświąteczny jest idealnym czasem, aby pomyśleć o zmianie aranżacji w pokoju dziecięcym. Niewielkim kosztem zapewnisz mu piękne zabawki, które nie tylko dostarczą rozrywki, ale i rozwiną jego zdolności. Zamiast szukać najnowszego gadżetu na prezent, zastanów się, co było marzeniem Twojego dzieciństwa… Czy nie stałoby się ulubieńcem i najmłodszego w rodzinie?

Modna i czarująca! Taka będzie zima w Twoim domu

Szarość za oknem nie zachęca do spędzania czasu na dworze. Częściej wybieramy domowe zacisze. Chcemy, aby było, ciepło, przytulnie i… modnie. Podpowiemy Ci, w jaki sposób połączyć nastrój z najnowszymi trendami.

Światło

Magiczny klimat dosłownie w kilka chwil osiągniesz za pomocą świeczek. Rozświetl swój dom
– nie tylko pokoje, ale i łazienkę. Możesz wstawić je do lampionów lub umieścić w świecznikach. Niezależnie od tego, spokojne płomienie pozwolą się zrelaksować po ciężkim dniu.

Pozwól, aby umilały one wieczory także Twoim ulubionym zapachem. Zimą sprawdzą się aromaty pomarańczy, cynamonu czy goździków bądź te kojarzące się z lasem. Warto zaopatrzyć się w świeczki o drewnianych knotach, które paląc się, przypominają trzaski ogniska. Ten dźwięk z pewnością ukoi nasze zmysły i pozwoli zapomnieć o mrozie za oknem.

Postaw również na niebanalne oświetlenie, zwłaszcza punktowe. Udekoruj lampkami półki, balustradę czy drzwi. Jeśli zachowasz umiar, sprawdzą się one zarówno późną jesienią, jak i w okresie świąt, które z kolei pozwolą na odrobinę szaleństwa. W parze z płomieniami świec stworzą niezapomniany klimat, a Ty i Twoi najbliżsi spędzicie magiczne chwile.

Materiał

Otul się tkaninami, które sprawią Ci przyjemność. Wprowadź do swojego wnętrza plecione koce, ogrzewające długie, zimowe wieczory. Równie dobrze sprawdzą się wełniane, kaszmirowe bądź moherowe dodatki. Grube sploty w pastelowych odcieniach zdecydowanie zapewnią ciepły
i magiczny klimat.

Jeśli chcesz podążać za najbardziej aktualnymi trendami, wykorzystaj welur i aksamit – te materiały szczególnie chętnie przyjmą postać tapicerki. Fakt
– są one mniej praktyczne niż wełna, jednak uzyskany efekt rekompensuje tę przeszkodę.


źródło: biuro prasowe AlmiDecor

Ten sezon wprowadza również nowość – frędzle we wnętrzach, które są ciekawym elementem retro w nowoczesnej przestrzeni. Idealnie komponują się z welurową tapicerką.

Tkaniny możesz wykorzystać w formie puf, stołków czy poduszek. Te plecione będą kojarzyć się z grubymi szalami, a tym samym z zimową aurą. Poduszki wybierz zgodnie z panującymi trendami – ma być wzorzyście i barwnie.

Kolor

W tym sezonie postaw na wyraziste kolory. Mocne barwy, takie jak granat, bordo czy czerwień w odcieniu maku zdecydowanie zdominują wnętrza. Te kolory nadadzą głębi i wprowadzą nutę tajemnicy do domu.

Metaliczne barwy nadadzą wnętrzu charakteru – możesz wybrać w tej barwie dodatki, okładziny ścienne czy inne tkaniny. Srebro i złoto staną się wyrazistym elementem przestrzeni, która będzie przywoływać na myśl mieniące się płatki śniegu, a wraz z nimi – świąteczną aurę.

Dodatki w kolorze egzotycznej żółci wprowadzą do domu ciepło, które w długie zimowe wieczory są dla nas najważniejsze. Wraz z intensywnym odcieniem niebieskiego podkreślą wyjątkowość aranżacji i odważnych dodatków.

źródło: biuro prasowe Agata Meble

W tym sezonie królują również wzory. Jest ich cała gama do wyboru – możesz wprowadzić do wnętrza dziki akcent za pomocą zwierzęcych printów (na czasie są lamparcie cętki i tygrysie prążki) lub kwiatowego motywu – zwróć jednak uwagę, by był on w rozmiarze XL! Bazując na odważnych wzorach, stosuj w ich towarzystwie stonowane kolory.

Detal

Materiałem, który kojarzy się z zapewnieniem ciepła jest nic innego, jak drewno. W dodatku stale przewija się wśród aranżacji stworzonych przez najlepszych projektantów. Przywodzi na myśl ciepło domowego ogniska, które przecież chcesz uzyskać. Wraz ze świeczkami wprowadzi przytulny klimat, a tym samym będzie pasowało do nowoczesnego wystroju. Drewno najlepiej prezentuje się w swojej naturalnej fakturze, więc nie warto poddawać je szczególnej obróbce. Zobaczysz, że rustykalne pnie
i gałęzie prosto z lasu sprawdzą się w Twoim wnętrzu najlepiej.

Pamiętaj o tym, że z mody nie wyjdą nigdy również żywe rośliny. Kwiaty w doniczkach dodadzą wnętrzu ciepła i przytulności. Możesz również zamknąć rośliny w szklanych słojach, kulach czy butelkach, uzyskując efekt domowego lasu. Jeśli dotąd tego nie robiliście, koniecznie spróbujcie.

Zwróć  uwagę na detale. Szyszki, wiklinowe kosze, drewniane ramki na zdjęcia, miski czy wazony
– to wszystko przedmioty, których nie możesz pozbawić wnętrza zimą.

 

Trendy wnętrzarskie podpowiadają nam, w jaki sposób zaaranżować dom lub mieszkanie, jednak mają one stanowić jedynie inspirację. Sami musimy zadecydować, co sprawia że czujemy się w swoim wnętrzu dobrze i chcemy spędzać w nim zimowe wieczory. Pewne rzeczy, takie jak drewno czy świeczki, są stałymi elementami wystroju, gdy pogoda za oknem nie zachęca nas do spacerów.
Te zmienne z kolei pozwalają nam eksperymentować i sprawdzać, w jakim otoczeniu czujemy się po prostu dobrze.

 

Urządzanie mieszkania: meble z sieciówki czy warsztat stolarza?

Urządzanie mieszkania to proces niezwykle twórczy, ale i wymagający. Zadanie to można powierzyć specjaliście – projektantowi wnętrz lub stworzyć indywidualny, autorski projekt. Jednym z głównych elementów wyposażenia mieszkania są meble. Ich zadaniem jest służyć nam przez długi czas, ułatwiając przy tym codziennie funkcjonowanie. Oprócz waloru praktycznego muszą zachować odpowiednią estetykę i design. Najczęściej wybieramy między meblami z sieciówki a tymi z warsztatu stolarskiego. Warto przyjrzeć się bliżej obu wariantom.


Stolarz – bohater skomplikowanych projektów

Dla osób, przed którymi stoi wyzwanie urządzenia małego lub nieustawnego mieszkania, jedyną deską ratunku może okazać się stolarz. Fachowcom niestraszne są skosy, okna dachowe, urządzanie poddasza czy dopasowanie mebli pod pożądany wymiar. Stolarz znajdzie również ciekawe rozwiązania na zakrycie niechcianych, szpecących całość aranżacji rur czy wystających elementów kominowych. Z tego rodzaju problemami może nie poradzić sobie sklep sieciowy, oferujący meble w wariantach narzuconych przez producenta. Jeśli zdecydujemy się na meble z sieciówki, może okazać się, że nie będziemy w stanie zrealizować wszystkich naszych fantazji. Perfekcyjne dopasowanie mebli to przewaga warsztatu stolarskiego nad gotowymi rozwiązaniami.


Zabawa z meblami

Decydując się na meble robione na wymiar przez stolarza, otrzymujemy najczęściej gotowy, w pełni wykończony produkt. Wybierając meble ze sklepów sieciowych, mamy możliwość zakupu elementów konstrukcyjnych do samodzielnego montażu. To doskonała opcja dla miłośników majsterkowania. Istnieje szerokie spektrum możliwości aranżacji takich produktów. Można je polakierować, pomalować,  a nawet wytapetować. Autorsko zdobione meble to niezwykle wartościowa ozdoba wnętrza.

Gdzie drożej, gdzie taniej?

Zasadniczo meble z sieciówki są tańsze od tych przygotowywanych przez stolarza. Warto jednak dokładnie skalkulować całość. W sklepach do ceny mebli często należy doliczyć takie elementy jak: śruby, wkręty, prowadnice, uchwyty czy blaty. Oprócz tego transport i montaż są dodatkowo płatne.


Dla kogo stolarz, dla kogo sieciówka?

Meble ze stolarskiego warsztatu to produkty solidne. Nie można oczywiście odmówić wysokiej jakości sklepom sieciowym, jednakże warto wiedzieć, że są to meble produkowane na skalę masową. Warto zwrócić uwagę na jakość komponentów i wykończenia: rodzaj lakieru czy laminatu oraz jego grubość.

Meble od stolarza to rozwiązanie idealne dla osób ceniących wysoką jakość, solidność i niepowtarzalny charakter. Meble z sieciówek są zaś stworzone dla osób, którym zależy na czasie (od projektu do montażu ok. 2 tygodni). Ponadto specjalne systemy umożliwiają samodzielną wymianę frontów szaf w dowolnym momencie, przy użyciu prostych narzędzi. Meble sieciowe to doskonała alternatywa również do mieszkań na wynajem, pokoi studenckich oraz dla biur. Istotną rzeczą jest gwarancja produktów. Jeśli zdecydujemy się skorzystać z usług stolarza, pamiętajmy, aby nie współpracować z nim „na słowo”. Zaleca się sporządzić obustronną umowę, a każdą transakcję finansową udokumentować. Należy również zwrócić uwagę, czy w umowie podany jest okres gwarancji na meble. Warto podejmować współpracę ze sprawdzonymi i polecanymi fachowcami, aby uniknąć wszelkich prób oszustwa.

Jak widać, wybór pomiędzy warsztatem stolarza a sklepem sieciowym to kwestia bardzo indywidualna. Należy dokładnie przeanalizować wszystkie wady i zalety powyższych rozwiązań oraz zdecydować, czego od mebli oczekujemy?

 

Mieszkania na parterze zamiast domu z ogródkiem

Nowoczesne budownictwo mieszkaniowe to dobrze przemyślane układy mieszkań, praktyczne loggie i balkony. Mieszkańcy parterów mogą nawet liczyć na spore ogródki. Coraz częściej zakup mieszkania na tej kondygnacji jest pierwszym wyborem kupujących, gdyż mieszkania na parterze mają naprawdę sporo zalet.

Dobra cena

Jedną  z największych zalet mieszkań na parterze jest ich cena. Zazwyczaj są znacznie niższe niż ceny mieszkań na wyższych kondygnacjach.

Komfort i wygoda niezależne od windy

Mieszkańcy parteru oprócz przywileju, jakim jest najkrótsza droga do wyjścia z budynku, posiadają szereg innych udogodnień, które sprawiają, że codzienne życie staje się łatwiejsze. Z mieszkania mamy blisko do garażu i komórki lokatorskiej. Można przechowywać w nich rzeczy, na które w przestrzeni mieszkalnej nie wystarczyło miejsca, a warto mieć je w pobliżu. A codzienna droga od samochodu do mieszkania z ciężkimi zakupami staje się mniej uciążliwa. Mieszkańcy parteru nie muszą również martwić się o windę. Nie odczują w żadnym stopniu jej awarii, w przeciwieństwie do sąsiadów z wyższych kondygnacji.

Ogród w cenie? Tak, to możliwe!

Mieszkania usytuowane na parterze bardzo często mają ogródki. To wspaniała opcja dla wszystkich tych, którzy lubią spędzać czas na świeżym powietrzu. Można w nich z powodzeniem uprawiać ulubione rośliny czy zaaranżować strefę relaksu. Meble ogrodowe i kilka pomysłowych dekoracji sprawi, że będziemy chcieli, by lato trwało wiecznie.

To także idealne miejsce zabawa dzieci. A jeśli ktoś ma czworonożnego pupila, to przydomowym ogródkiem i jemu sprawi wielką radość.

Idealne mieszkanie dla każdego

Usytuowanie mieszkania na najniższej kondygnacji to komfortowe rozwiązanie dla osób w każdym wieku. Pozwala młodym mamom z dziećmi na bezpieczne i proste dotarcie do mieszkania bez pokonywania zbędnych schodów, proste wprowadzenie dziecięcego wózka czy rowerów. To także spore udogodnienie dla osób starszych oraz niepełnosprawnych. Nowoczesne budownictwo oferuje zazwyczaj podjazdy tuż przy wejściu na klatkę schodową. Dzięki takiemu rozwiązaniu, osoby poruszające się o kulach czy na wózku inwalidzkim, będą mogły funkcjonować samodzielnie.

Na parterze może być jasno

Wśród poszukujących mieszkań pokutuje przekonanie, że w mieszkaniach na niższych kondygnacjach jest ciemno. Duże znaczenie ma usytuowanie mieszkania względem strony świata. Mieszkańcy lokali  od strony południowej mogą cieszyć się słońcem niemalże cały dzień, natomiast mieszkania od północy są mniej nasłonecznione. Pamiętajmy, że usytuowanie mieszkania nie przekreśla naszych szans na jasne wnętrze. Kluczowy jest dobór koloru ścian i mebli. Jasne kolory zwiększają optycznie przestrzeń i nadają jej lekkości. Zainwestujmy w dodatkowe oświetlenie. Oprócz lampy wiszącej warto pomyśleć o kinkietach czy lampie podłogowej, która doświetli nam wnętrze. Warto rozważyć także lekkie, transparentne zasłony. Dzięki tym kilku trikom możemy cieszyć się jasnym mieszkaniem nawet w pochmurny dzień.

A co z bezpieczeństwem?

Któż z nas nie słyszał o włamaniach i kradzieżach? W przeszłości w oknach mieszkań na niższych kondygnacjach montowano antywłamaniowe kraty, których zadaniem było chronić mieszkanie przed wizytą nieproszonych gości. Mimo wszystko zabezpieczenia tego rodzaju okazywały się zawodne. Obecnie większość mieszkań na parterach jest wyposażonych w bezpieczne antywłamaniowe rolety zewnętrzne, które w słoneczne i upalne dni dodatkowo zacienią pomieszczenie. Ponadto, dziś osiedla są najczęściej zamknięte i monitorowane, a o nasze bezpieczeństwo dba ochrona.

Inspirująca Skandynawia

#scandinavianstyle  jest jednym z najczęstszych oznaczeń pojawiających się we wnętrzarskim obszarze Instagrama. Każdy z nas może mieć fragment Skandynawii we własnym mieszkaniu. Popularność to jednak miecz obosieczny. Z jednej strony stosując się do mody będziemy w trendach, z drugiej wchodząc do mieszkania sąsiada mamy wysokie prawdopodobieństwo spotkania np. naszej szafki na buty. Co więc zrobić, aby nasze M wpisywało się w północny styl, ale przy tym nie kopiowało mieszkań połowy osiedla?

Styl skandynawski charakteryzuje się, obok prostoty i funkcjonalności, podatnością na zmiany za pomocą dodatków i kolorów. Jeżeli nie zależy nam na stylu skandynawskim w jego czystej postaci, gdzie dominuje naturalne drewno, biel i szarość, z łatwością zmienimy jego charakter za ich pomocą. Urządzaniu mieszkania w tego typu estetyce sprzyjają coraz bardziej popularne w budownictwie mieszkaniowym otwarte przestrzenie, które są o wiele łatwiejsze do koncepcyjnego zagospodarowania.

Bardziej skandynawsko niż w Skandynawii

Ta wariacja na pewno przypadnie do gustu fanom minimalizmu. Trzy słowa, które charakteryzują tego typu mieszkania, to biel, biel i jeszcze raz biel. Przekraczając próg takiego lokum czujemy się jakbyśmy wchodzili do sterylnej sali chirurgicznej, ostrożnie robimy każdy krok, żeby przypadkiem nie zaburzyć śnieżnej bieli. Wszędobylska biel jest przełamana jasnym (a jakże!), naturalnym drewnem, które idealnie sprawdza się zarówno w dodatkach, jak i jako materiał wykończeniowy w formie blatów, podłóg czy mebli. W tego rodzaju stylistyce możemy pokusić się o ograniczenie zbędnych mebli, pozostając tylko przy podstawowych elementach wyposażenia, takich jak kanapa czy stół. Może to sprawiać wrażenie niedokończonego projektu, jednak w 100% będzie spójne z białym wnętrzem,  co dodatkowo wzmocni wrażenie czystości i ładu.

Pixabay

 

Flower power

Rozwiązanie 3xP, czyli prosto, praktycznie, przyjemnie. Wprowadzenie kwiatów czy motywów roślinnych do wnętrza zawsze zmienia jego charakter, a dodatkowo przynosi ulgę w przypadku letnich upałów. Jeżeli nie obawiasz się, że twoje mieszkanie ze skandynawskiej ostoi zmieni się w amazońską dżunglę, możesz zastosować motywy kwiatowe w dodatkach, na poduszkach, zasłonach czy narzutach. Doskonałym uzupełnieniem florystycznych dodatków będzie wprowadzenie elementów stylu boho. Wszelkiego rodzaju elementy wykonane z wikliny, plecionki i frędzle z pewnością wprowadzą do mieszkania niepowtarzalny klimat.

Pixabay

 

Graj kolorem

Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Jeżeli nie chcesz mieć typowo skandynawskiego mieszkania, wprowadź odrobinę koloru. Bazowe szarości, biele i naturalne drewno z łatwością łączą się za niemal wszystkimi kolorami i odcieniami. To rozwiązanie ma jeszcze jedna zaletę. Zmieniając kolor dodatków, w kilka chwil możesz całkowicie odmienić charakter każdego wnętrza. Może ono stać się zarówno przytulnym salonem ocieplonym pastelowymi dodatkami, jak i eleganckim, wysmakowanym miejscem z dodatkami w odcieniu szlachetnej butelkowej zieleni. Wprowadzeniu kolorów jest najprostszym rozwiązaniem, jednak i w tym przypadku można popełnić błąd. Chcąc zagrać kolorem w mieszkaniu, należy pamiętać o umiarze, najbezpieczniej wprowadzać pojedyncze kolory i od razu weryfikować swoje wybory. Dzięki temu nie zaburzymy spójnego układu kolorystycznego.

Jak widać #scandinavianstyle  niejedno ma imię. Interpretacji jest wiele, każdy może stworzyć własną wersję najpopularniejszego trendu wnętrzarskiego ostatnich lat, do czego gorąco zachęcamy. 😊